You are currently viewing Pielęgnacja jako część projektu – jak tworzyć dekoracje okienne, które dobrze wyglądają także po latach

Pielęgnacja jako część projektu – jak tworzyć dekoracje okienne, które dobrze wyglądają także po latach

Piękna wizualizacja, idealnie dobrana tkanina, zasłona spływająca od sufitu do podłogi i efekt „wow” po montażu. Wszystko się zgadza. 👌

A potem mija rok i pojawia się pytanie:

Jak właściwie mamy to zdjąć i wyczyścić?

W naszej pracy widzimy dekoracje okienne już na kolejnym etapie ich życia – kiedy trzeba je wyprać, zdemontować, poprawić albo ponownie zamontować. I właśnie wtedy najlepiej widać, że pielęgnacja dekoracji okiennych powinna zaczynać się jeszcze na etapie projektu wnętrza.

Nie oznacza to oczywiście, że architekt ma projektować wnętrze pod pralnię. 😉 Warto jednak przewidzieć kilka rzeczy, dzięki którym piękna aranżacja pozostanie piękna również po kilku latach użytkowania.

Dobry projekt dekoracji okna powinien przewidywać… pranie

Projektując dekorację okienną, zazwyczaj myślimy o kolorze, proporcjach, świetle, prywatności i sposobie, w jaki materiał będzie się układał.

My dodalibyśmy do tej listy jeszcze jedno pytanie:

Co stanie się z tą dekoracją, kiedy trzeba będzie ją wyczyścić?

To szczególnie ważne przy:

  • dużych przeszkleniach,
  • wysokich pomieszczeniach,
  • zasłonach szytych na wymiar,
  • dekoracjach wielowarstwowych,
  • roletach rzymskich,
  • tkaninach blackout,
  • hotelach i apartamentach,
  • lokalach użytkowych.

Sama tkanina może świetnie znosić czyszczenie, ale jeśli jej demontaż wymaga rusztowania, śrubokręta, drabiny i małego zespołu alpinistycznego, robi się mniej praktycznie. 😄

TIP od nas 🌿

Już podczas projektowania warto sprawdzić, czy dekorację można łatwo zdjąć bez demontażu zabudowy, szyny lub innych elementów wykończenia wnętrza. To mały detal projektowy, który za kilka lat może oszczędzić klientowi sporo czasu i kosztów.

Materiał dobierajmy nie tylko do wyglądu wnętrza

Nie istnieje jedna „najlepsza tkanina na zasłony”.

Materiał, który świetnie sprawdzi się w prywatnej sypialni, niekoniecznie będzie dobrym rozwiązaniem w apartamencie wynajmowanym przez kilkadziesiąt osób w sezonie.

Dlatego podczas wyboru warto uwzględnić:

  • intensywność użytkowania,
  • ryzyko zabrudzeń,
  • ekspozycję na kurz i światło,
  • możliwość prania lub czyszczenia specjalistycznego,
  • podatność na zagniecenia,
  • ryzyko skurczu,
  • częstotliwość przewidywanej pielęgnacji.

Im bardziej intensywnie użytkowane wnętrze, tym większe znaczenie ma łatwość późniejszego czyszczenia dekoracji okiennych.

O samych właściwościach różnych materiałów pisaliśmy szerzej w poradniku „Jaki materiał na zasłony wybrać?”. W tym przypadku warto spojrzeć na tkaninę właśnie od strony późniejszego użytkowania, a nie wyłącznie efektu wizualnego.

Lekka firana, blackout czy roleta rzymska? Każde rozwiązanie ma swoje konsekwencje

Z punktu widzenia projektu wszystkie te rozwiązania mogą wyglądać świetnie. Z punktu widzenia późniejszej pielęgnacji różnią się jednak bardzo mocno.

Lekkie firany

Proste firany zazwyczaj należą do łatwiejszych dekoracji w obsłudze. Dużo zależy jednak od sposobu zawieszenia, wielkości oraz rodzaju materiału.

Przy dużych przeszkleniach nawet lekka tkanina może mieć kilka metrów szerokości. Wtedy ważne staje się nie tylko samo pranie, lecz także bezpieczne zdjęcie, transport, prasowanie i ponowne zawieszenie.

Zasłony blackout

Blackout daje świetną kontrolę światła i sprawdza się m.in. w sypialniach, hotelach i apartamentach. Trzeba jednak pamiętać, że różne tkaniny zaciemniające mają inną budowę.

Niektóre materiały posiadają dodatkową warstwę lub specjalne wykończenie, dlatego sposób pielęgnacji warto sprawdzić jeszcze przed zakupem tkaniny, a nie dopiero przed pierwszym praniem.

Zwłaszcza przy drogich dekoracjach szytych na wymiar zasada „wrzucimy na delikatny program i zobaczymy” nie jest najlepszą strategią. 😉

Rolety rzymskie

Tutaj robi się ciekawiej.

W rolecie mamy nie tylko materiał, ale również fiszbiny, taśmy, sznurki, mocowania i mechanizm. Trzeba ją poprawnie zdemontować, przygotować do czyszczenia, a później ponownie złożyć i zamontować.

Dlatego już na etapie projektu warto przewidzieć łatwy dostęp do konstrukcji.

Jeżeli roleta wymaga później kompleksowej obsługi, możemy połączyć czyszczenie z serwisem rolet rzymskich, dzięki czemu podczas jednej usługi można zadbać zarówno o tkaninę, jak i elementy potrzebne do jej prawidłowego działania.

 

Jadalnia z jasnymi zasłonami przy dużych oknach

Najpiękniejsze rozwiązanie nie zawsze jest najbardziej praktyczne

Lubimy efektowne realizacje. Naprawdę. 😊

Czasem jednak jeden dodatkowy detal sprawia, że późniejsza obsługa dekoracji staje się niepotrzebnie skomplikowana.

Przykładem mogą być:

  • szyny całkowicie ukryte za trudno demontowalną zabudową,
  • brak dostępu do mocowań,
  • bardzo ciężkie wielowarstwowe zasłony,
  • dekoracje sięgające kilku metrów wysokości,
  • skomplikowane upięcia wymagające odtworzenia po każdym czyszczeniu,
  • konstrukcje, których nie da się zdjąć bez ingerencji w inne elementy wnętrza.

Nie chodzi o to, żeby z takich rozwiązań rezygnować.

Chodzi o świadomy wybór.

Jeżeli inwestor chce spektakularną dekorację wysokiego okna, możemy ją wykonać. Warto jednak wcześniej ustalić, jak będzie wyglądało późniejsze czyszczenie i serwis dekoracji okiennej.

Projektujmy inaczej dla domu, a inaczej dla hotelu

Częstotliwość pielęgnacji powinna wpływać na decyzje projektowe.

W prywatnym salonie zasłony mogą wymagać kompleksowego czyszczenia stosunkowo rzadko. W apartamencie, pensjonacie, hotelu czy restauracji sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Więcej gości oznacza więcej:

  • kurzu,
  • zapachów,
  • przypadkowych zabrudzeń,
  • dotykania tkanin,
  • intensywnego użytkowania.

Dlatego w obiektach komercyjnych szczególnie ważna staje się dekoracja okienna łatwa w czyszczeniu i demontażu.

Jeżeli projektujemy wnętrze pod wynajem, warto myśleć nie tylko o pierwszym zdjęciu do oferty, lecz również o setnym gościu. 😉

O tym, jak częstotliwość użytkowania wpływa na potrzebę pielęgnacji, pisaliśmy również w poradniku „Jak często prać firany, zasłony i rolety rzymskie?”.

Przykład: apartament premium z dużym przeszkleniem

Wyobraźmy sobie salon w apartamencie z przeszkleniem na całą ścianę.

Projekt przewiduje lekką firanę oraz cięższą zasłonę zaciemniającą. Całość biegnie od sufitu do podłogi i wygląda świetnie.

Możemy zrobić to na dwa sposoby.

W pierwszym przypadku skupiamy się wyłącznie na wyglądzie. Szynę mocno zabudowujemy, dostęp do mocowań jest niewielki, a materiał wybieramy bez sprawdzenia zaleceń dotyczących pielęgnacji.

Pierwsze większe czyszczenie – trochę mniej entuzjazmu. 😅

W drugim wariancie jeszcze podczas projektu sprawdzamy:

  1. jak zachowuje się wybrana tkanina podczas czyszczenia,
  2. czy dostęp do systemu zawieszenia pozostanie wygodny,
  3. jak będzie przebiegał demontaż,
  4. czy materiał można bezpiecznie transportować,
  5. jak dekoracja wróci na okno po praniu.

Wizualnie oba projekty mogą wyglądać identycznie. Różnicę klient zauważy dopiero podczas eksploatacji.

I właśnie o to chodzi w dobrym projektowaniu.

Pralnia może przydać się jeszcze przed pierwszym praniem

To może brzmieć trochę przewrotnie, ale przy nietypowych realizacjach warto skonsultować sposób pielęgnacji zanim dekoracja trafi na okno.

Z naszej perspektywy możemy zwrócić uwagę na rzeczy, które później mają ogromne znaczenie:

  • możliwość bezpiecznego czyszczenia materiału,
  • potencjalne ryzyko skurczu,
  • gabaryt dekoracji,
  • trudność demontażu,
  • konstrukcję rolety rzymskiej,
  • sposób późniejszego prasowania i formowania,
  • możliwość wykonania ewentualnych poprawek.

Jeżeli przy okazji użytkowania pojawi się naderwana taśma, poluzowany szew czy potrzeba zmiany długości dekoracji, pomocne mogą być również usługi krawieckie wykonywane przy okazji serwisu tekstyliów.

Dzięki temu nie trzeba osobno organizować pralni, krawcowej i kolejnej firmy do poprawienia dekoracji.

Projektant, pracownia dekoracji i pralnia – trzy różne spojrzenia na jedno okno

Najciekawsze realizacje powstają wtedy, gdy każdy specjalista wnosi swoją wiedzę.

Architekt patrzy na proporcje, światło, funkcję i całe wnętrze. Pracownia dekoracji ocenia tkaninę, sposób szycia, system zawieszenia oraz możliwości montażowe. My patrzymy jeszcze dalej – na to, co wydarzy się z dekoracją po roku, dwóch czy pięciu latach użytkowania.

Dlatego przy bardziej rozbudowanych projektach współpraca tych trzech stron ma dużo sensu.

Dobrym przykładem jest Studio dekoracji okien Joanna, które zajmuje się kompleksowym przygotowaniem dekoracji okiennych – od pomiaru i doboru tkanin, przez szycie we własnej pracowni, aż po montaż u klienta. Dzięki współpracy pracowni z projektantem można już na etapie projektu uwzględnić nie tylko efekt wizualny, ale również sposób użytkowania, demontażu i późniejszej pielęgnacji dekoracji.

Z kolei my możemy przejąć dalszą opiekę nad tekstyliami, kiedy przychodzi czas na ich czyszczenie, serwis lub drobne poprawki. Dzięki temu dekoracja nie kończy swojego „życia projektowego” w dniu montażu. 😉

Nasza krótka checklista dla projektanta

Przed zatwierdzeniem dekoracji okiennej warto zadać sobie kilka pytań:

1. Czy materiał można bezpiecznie czyścić?

Sprawdźmy zalecenia producenta jeszcze przed zamówieniem.

2. Jak często dekoracja będzie wymagała pielęgnacji?

Dom, hotel i restauracja mają zupełnie inne potrzeby.

3. Czy można ją łatwo zdemontować?

Jeśli nie, warto świadomie zaplanować późniejszy serwis.

4. Czy dostęp do mocowań pozostanie po wykonaniu zabudowy?

To drobiazg, o którym bardzo łatwo zapomnieć.

5. Co stanie się z dekoracją po praniu?

Trzeba przewidzieć suszenie, prasowanie, formowanie oraz ponowny montaż.

6. Czy klient wie, jak dbać o tkaninę?

Krótka instrukcja pielęgnacji przekazana przy odbiorze projektu może być równie wartościowa jak próbka materiału.

Dobry projekt powinien przetrwać codzienność

Efekt „wow” jest ważny. W końcu po to projektujemy piękne wnętrza.

Jednak prawdziwą jakość projektu często widać dopiero po kilku latach.

Jeżeli zasłony nadal dobrze się układają, roletę można bez problemu wyczyścić, a demontaż dekoracji nie wymaga rozbierania połowy sufitu – ktoś na początku dobrze wykonał swoją pracę. 😉

Dlatego zachęcamy projektantów i inwestorów, aby patrzyli na dekoracje okienne trochę szerzej.

Nie tylko:

„Jak będzie wyglądało?”

ale również:

„Jak będziemy o to dbali?”

Bo dobry projekt wnętrza nie kończy się w dniu montażu. Powinien jeszcze bez problemu przetrwać codzienność.